Tajemnice Transylwanii – pielgrzymko-wycieczka

TAJEMNICE TRANSYLWANII
PIELGRZYMKO-WYCIECZKA DO NIEODKRYTEJ RUMUNII
Termin: 29 czerwca – 06 lipca 2024 r.
Cena: 980 zł + 475 euro
ZAPISY: Ks. Grzegorz Kucharski – t. 883 227 330


Świadczenia:

  • przejazd klimatyzowanym autokarem klasyturystycznej
  • BEZ NOCNYCH PRZEJAZDÓW
  • zakwaterowanie w hotelach 3*, pokoje 2-3 osobowe
  • wyżywienie HB (śniadania, obiadokolacje), wieczór
    regionalny
  • słuchawkowy system nagłaśniający
  • notatnik pielgrzyma
  • opieka pilota, przewodnicy, opieka duchowa
  • ubezpieczenie turystyczne
  • składki turystyczne

Cena nie obejmuje:

  • dopłata do pokoju jednoosobowego (cena na
  • zapytanie)
  • napoje do obiadokolacji (inne niż woda)
  • wydatków własnych
  • Obligatoryjnej opłaty w kwocie 85 euro za
    bilety wstępów i inne obowiązkowe opłaty.
    Płatne u pilota w autokarze.

Dzień 1 – 29.06.2024 r. (sobota)
Wyjazd z Gorc około godz. 4.00, przejazd przez Słowację, Węgry do Oradei w Rumunii. Po drodze spacer po Słowackich Koszycach, mieście z największym na Słowacji kościołem – Katedrą św. Elżbiety, secesyjnymi
kamieniczkami na starówce i najdłuższym deptakiem w Słowacji. Tego dnia zwiedzimy również Oradeę. Oradea to pierwsze rumuńskie miasto na naszej trasie, najlepiej jego klimat oddaje stwierdzenie, że Oradea to taniec secesji z socjalizmem. Oradea to również kościoły różnych wyznań współtworzące niezwykły klimat religijny. To tutaj znajduje się największa, barokowa świątynia katolicka w Rumunii. Przez Oradeę przepływa też rzeka Szybki
Keresz, czy faktycznie jest szybki? Musisz sprawdzić sam. Przejazd na nocleg i obiadokolacja.


Dzień 2 – 30. 06. 2024 r. (niedziela)
Drugim miastem, które zwiedzimy w Rumunii będzie Kluż-Napoka, leżące w sercu Transylwanii, historyczna stolica Siedmiogrodu. Tutaj urodził się Maciej Korwin, król Węgier, Czech i Chorwacji. Odwiedzimy plac Unii, na którym znajduje się katedra św. Michała. Zobaczymy również Sobór Zaśnięcia Matki Bożej. Z kolei kopalnia soli w Salina Turda to taka Wieliczka, ale zupełnie inna. Złoża soli w tym rejonie powstały około 13, 5 miliona lat temu, a eksploatowali je już starożytni Rzymianie. Dziś ta kopalnia jest świadectwem historii i jednym z najbardziej niezwykłych miejsc w całej Europie. Tutaj trzeba być, tutaj ukradkiem trzeba liznąć tej soli sprzed wielu milionów lat ;). Kolejnym miastem na naszej trasie jest Alba Julia, czyli największa gwiazda Transylwanii – i to dosłownie. Tutaj zostało podpisane połączenie Transylwanii i Rumunii, tu również spoczywa Izabela
Jagiellonka (córka Zygmunta Starego) oraz Jan Hunyady. Tu również poznamy (a nawet zapamiętamy) królów i królowe Rumunii. Sporo historii w dobrym wydaniu. Stąd udamy się do miasteczka – skansenu, miejscowości Sibiel, gdzie będzie nasz nocleg. Nie martw się, łóżka nie będą, jak to w skansenie, usłane sianem. Gwarantowana dobra zabawa i niezapomniany, prawdziwie rumuński wieczór i nocleg.


Dzień 3 – 01. 07. 2024 r. (poniedziałek)
Śniadanie, wyjazd do Sybina. To miasto artystów, nie tylko rumuńskich. Zwiedzając to miasto będziemy czuć się śledzeni, a w pewnym miejscu okaże się, czy jesteśmy prawdomówni… Sybin kilka lat temu był Europejską Stolicą Kultury Gastronomicznej – i tak zostało mu do dziś, więc warto zjeść coś regionalnego, np. sarmale. Zakwaterowanie w hotelu w Sybinie, obiadokolacja, nocleg. Dziś też najbardziej malowniczy dzień w czasie całego wyjazdu. Przejedziemy najpiękniejszą drogą Europy – trasą Transfogarską na tamę Vidraru, po drodze „ocierając się” o ruiny zamku, w którym mieszkał bodaj najbardziej mroczny, ale też kultowy władca Vlad Palovnik, czyli oryginał Hrabiego Drakuli i dowiemy się co spowodowało, że Hospodar Wołowski Vlad stał się tak okrutny.
Jeśli będziemy mieli szczęście, być może uda nam się spotkać niedźwiedzie, które uwielbiają okoliczne lasy. Następnie odwiedzimy „rumuńską, prawosławną Częstochowę”, czyli Curtea de Arges. Tutaj Mistrz Manolo wybudował Sobór – kościół prawosławny, którego architektura jest połączeniem włoskiego renesansu z elementami bizantyjskimi i ormiańskimi. W cerkwi pochowano pierwszych władców Rumunii: Karola I
i Ferdynanda I. Stąd udamy się do Bukaresztu – stolicy Rumunii, która nie bez powodu nazywana była „Paryżem Bałkanów”. Bukareszt, to miasto, które samo w sobie jest powieścią z niekończącą się ilością wątków, a każdy z nich ciągnie się jak przewody elektryczne (porównanie nie przypadkowe). Zobaczymy wszystkie najważniejsze obiekty Bukaresztu z różnych czasów jego funkcjonowania i przybliżymy sobie postać drugiego najbardziej znanego Rumuna – Nicolae Ceausescu, a wieczorem, w miarę czasu wolnego, chętni, będą mogli wskoczyć na „wózek z piwem”, aby coś zjeść i napić się. . Nocleg , obiadokolacja w Bukareszcie.


Dzień 4 – 02. 07. 2024 r. (wtorek)
Śniadanie. Dalsze zwiedzanie Bukaresztu, zobaczymy między innymi wnętrza największego i najcięższego budynku administracyjnego na świecie. Następnie znajdziemy się w Braszowie, jednym z saskich miast rumuńskich. Zwiedzenie Braszowa (dziś lub kolejnego dnia) – stare miasto, Plac Sfatului, „Czarny Kościół”, Brama Katarzyny, Brama Schei oraz uliczka w Rumunii, której bał się Ceausescu. W Braszowie odwiedzimy też niewielki sklep i poznamy historię osoby bardzo istotniej dla osób starszych – Any Aslan. Będzie można się również zaopatrzyć w efekty jej odkrycia
;). W Braszowie znajduje się też najstarsza szkoła w Rumunii. Obiadokolacja, nocleg w hotelu w Braszowie.


Dzień 5 – 03. 07. 2024 r. (środa)
Dziś chyba najpiękniejszy pałac w Rumunii. Perełka i cudo, to mało
powiedziane. Pałac Peles został zbudowany na polecenie króla Karola I w XIX wieku i był jego letnią rezydencją. Jest to obiekt absolutnie przepiękny, który trzeba zobaczyć, bo brak słów, aby go opisać. Historia tego pałacu i ludzi tu żyjących zaplata się z historią księżnej Daisy (tak, tej z Książa), która tutaj była, ale to skomplikowana historia do opowiedzenia na miejscu. Kolejne miejsce to Zamek Bran. Bodaj najsłynniejszy, bo to „Zamek Draculi” i choć ta budowla nie ma z nim nic wspólnego, to warto go odwiedzić oraz zrobić zakupy na podzamkowym targu. Nieopodal zamku Bran można też zjeść najlepsze rumuńskie papanasze, może uda się spróbować też pogrzebowej colivy (naprawdę warto).


Dzień 6 – 04. 07. 2024 r. (czwartek)
Śniadanie. Następnie pojedziemy do Viscri – małej wioski gdzie „Dracula mówi dobranoc”, która jest wpisana na listę UNESCO, aby zobaczyć kościół warowny i rezydencję Króla Karola (tego z Wielkiej Brytanii). Po obiedzie udamy się do Sighishoary – uznanej za najpiękniejsze, średniowieczne miasto w Europie, gdzie urodził się Vlad Palovnik. Spacer po starym mieście pozwoli odbyć podróż do czasów Draculi. Ostatnim miastem, które zobaczymy w Rumunii będzie Targu Mures, niewielkie miasto zamieszkałe przez Węgrów Rumuńskich z urokliwym placem różanym i skupionymi wokół niego zabytkami. Tam też będzie nasz ostatni nocleg w Rumunii. Przejazd do hotelu, obiadokolacja, nocleg.


Dzień 7 – 05. 07. 2024 r. (piątek)
Śniadanie. Wyjazd z Targu Mures do Lednic na Morawach. Oprócz zwiedzania miasta, w tej okolicy odwiedzimy również winnicę i zajrzymy do piwnic, aby przekonać się, czy aby morawskie wina się nie zepsuły i mają faktycznie tak wyjątkowy smak (winnica ewentualnie kolejnego dnia). Nocleg i obiadokolacja w okolicach Lednic.


Dzień 8 – 06. 07. 2024 r. (sobota)
Śniadanie, wyjazd do Wałbrzycha. Po drodze zatrzymamy się w Ołomuńcu, aby poznać to urokliwe miasteczko w Czechach. Spacer po starym mieście, przerwa obiadowa. Wyjazd do Gorc. Powrót w godzinach wieczornych.